Informacja

Nie chcę już mojego psa

Nie chcę już mojego psa



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Nie chcę już mojego psa. Wszystkie psy rodzą się równe. Jeśli ugryzą, albo wyskoczą do ataku, powinienem mieć możliwość usunięcia zębów. Jeśli nie możemy znaleźć właściciela psa, który chciałby zmienić cały system, wtedy założę nowy system z różnymi osobami, ale żaden właściciel nie musi mieć psa. Wszyscy powinniśmy być w stanie wybrać, czy trzymać zwierzaka, czy nie. Nikt nie posiada psa tylko dlatego, że jest żywym stworzeniem i do tego pięknym. Każdy człowiek rodzi się równy. Wszyscy ludzie są obdarzeni pewnymi prawami. Jeśli zdecydujesz się zabić człowieka, trafisz do więzienia. To kwestia dobra i zła. Jeśli zabijesz psa, pójdziesz do nieba. Jeśli nie musisz płacić za ich jedzenie, wszyscy powinniśmy podzielić się po równo. Nie powinniśmy ich posiadać.

W przypadku ataku psów, a nie ludzi, umiera zwierzę. Psy i wilki są niebezpieczne i dlatego zaatakują, jeśli ktoś spróbuje je zabić. Jeśli mieszkam obok niebezpiecznego parku, mogę nie otwierać okna, jeśli chcę spać. Czy naprawdę myślisz, że pozwolę mojemu psu biegać dziko w niebezpiecznym parku? Mój pies nie będzie problemem dla nikogo innego, będzie problemem dla mnie. To kwestia wyboru. Jeśli zdecyduję się nie usuwać jego zębów, to on będzie moim problemem.

Każdy człowiek musi być traktowany jak równy z równym. Człowiek rodzi się na świecie, żaden człowiek nie jest tworzony od zera, wszyscy ludzie rodzą się w różnych stanach. Jeśli urodziłeś się w łonie matki, nie jesteś obcym stworzeniem. Jeśli ktoś cię wykorzysta, to wykorzysta mnie. Wszyscy powinniśmy być traktowani z szacunkiem. Niektórzy z was przeszli bardzo bolesną śmierć. Bardzo trudno jest mieć dziecko, potem posłać je do nieba i trzeba patrzeć, jak umiera. To cię zrani, a nawet pewnego dnia poczujesz się winny. To nie jest moje doświadczenie. Nie jest problemem umrzeć, ponieważ wkrótce zostaniesz aniołem.

Każdy ma cel w życiu. Wszyscy będziecie mieli własne doświadczenia. W przeszłości niektórzy ludzie przychodzili do mojego domu i przeżywali ciężkie chwile, nie mieli pieniędzy, nie mieli jedzenia, nie mogli spać w nocy. W pewnym momencie pójdą do nieba. Jeśli nie zajmę się nimi, a nadal będą chcieli tam być, będą moim problemem. Jedynym problemem jest to, że nie mogę się nimi zająć.

Możesz nazwać to niebem, ale to nie pomaga. Jestem tym, który musi być lepszy. Muszę się poprawić, muszę przeczytać książkę, muszę modlić się do Boga, muszę wrócić i poprawić swój sposób życia. To nic nie da, jeśli jesteś kosmitą. Mam własne życie do życia, mam własną rodzinę, o którą muszę dbać, muszę znaleźć pracę, płacić podatki i utrzymywać rodzinę. Tam właśnie jestem.

Nie mogę rozmawiać z tymi ludźmi, nie mogę rozmawiać z tymi ludźmi. Mam dość problemów z kosmitami. Zaopiekowali się mną. Zawsze przychodzili do mojego domu, kiedy jestem sam, nigdy z niego nie wychodzili. Zawsze są mili. Kiedy przychodzą do mnie, zawsze przynoszą mi kawałek owocu. Powiedzieli mi, jakim jestem dobrym lekarzem. Obserwowali mnie, gdy śpię. Zawsze mi pomagali. Nigdy mnie nie skrzywdzili.

Jedyne, co wiem, to to, że są kosmitami. Jeśli się nad tym zastanowić, wszyscy jesteśmy kosmitami. Nie wiemy skąd pochodzimy. Nie wiemy, dokąd zmierzamy. Są ludzie, którzy myślą, że Bóg kiedyś przyjdzie i nas odwiedzi. Zabierze nas do raju. Nie wiedzą, że przyjdzie, ale czekają na niego od dawna. Wolałbym czekać na Boga. Przynajmniej wiem, że dopadnę go, kiedy przyjdzie.

Nie wiem, kiedy przyjdzie. Nie wiem, kiedy przyśle nam kolejnego kosmitę. Nie wiem, ile jeszcze muszę czekać. Żyję swoim życiem, czekając, aż przyjdzie. Żyję w oczekiwaniu na przybycie kosmity. Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie.

Kiedy obcy przychodzą do mnie, zawsze coś mi zostawiają. Zawsze zostawiają mi dwie pomarańcze. Zawsze jem jedną z nich. Nie jestem pewien, dlaczego zostawiły mi tylko dwie. Jestem pewien, że w ich domu jest coś, czego nie widzę.

Po prostu wiem, że zawsze przychodzą, kiedy jestem sam. Nie mogę tego wytłumaczyć. Nie wiem, czego chcą. Nie wiem, dlaczego do mnie przychodzą. Nie wiem, czy to przypadek, czy jest to coś, czego chcą. Nie widzę ich, ale czuję je. Kiedy jestem na ulicy, czuję je tam. Nie rozmawiają ze mną. Po prostu przychodzą, a potem odchodzą. Jeśli chcę, żeby przyszli, muszę poczekać. Dojście do nich zajmuje im dużo czasu. Zawsze jest noc, kiedy je czuję. Zawsze się boję, kiedy je czuję.

Zawsze się boję, kiedy widzę je na ulicy. Patrzę na nich. Zastanawiam się, co robią. Co oni mi robią? Dlaczego przychodzą do mnie? Nie wiem, czego chcą. Chcę do nich iść, ale się boję. Chcę z nimi porozmawiać, ale się boję. Wiem, że w moim domu jestem bezpieczna. Kiedy przyjdą, będę bezpieczny. Będę w środku. Będę z mamą i ojcem. Wiem, że będę z nimi bezpieczny. Będę z nimi bezpieczny. Ale się ich boję. Boję się nieba. Boję się światła. Boję się światła. Boję się światła i ciemności. Boję się wiatru. Boję się wiatru. Boję się zapachu. Boję się zapachu.

Boję się upału. Boję się zimna. Boję się hałasu. Boję się hałasu. Boję się dźwięku. Boję się dźwięku. Boję się powietrza. Boję się powietrza. Boję się deszczu. Boję się deszczu. Boję się burzy. Boję się burzy. Boję się światła. Boję się światła. Boję się ciemności. Boję się ciemności.

2

1

Na korytarzu jest ciemno. Na korytarzu jest bardzo ciemno. Na korytarzu nie ma świateł. Na korytarzu nic nie widzę. Na korytarzu nic nie widzę. Nic nie widzę. Nic nie widzę. Nie ma nic do zobaczenia. Nie ma nic do zobaczenia. Słyszę bicie mojego serca. Słyszę moje serce. Słyszę moje serce. W ciemności słyszę swoje serce. W ciemności słyszę swoje serce. Słyszę moje serce. słyszę moje serce


Video, Sitemap-Video, Sitemap-Videos