Informacja

Zdyszany pies i stymulacja

Zdyszany pies i stymulacja



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Dyszący i chodzący pies tam i z powrotem na podłodze."

Chłopiec spojrzał na niego dużymi oczami. – Wiedzą, że tu jestem?

"Tak."

"Kto?"

"Łowcy."

Chłopiec spojrzał na niego. – Szukają cię, prawda? Mój tata mi powiedział. Jadą tutaj. I będą mnie ścigać.

– Myślę, że przez jakiś czas będziemy tu bezpieczni.

"Co?"

– Dopóki nie przyjdą łowcy. Nie musimy ich widzieć, dopóki nie będą blisko, rozumiesz?

Chłopiec skinął głową.

– Ale sugerowałbym, żebyśmy przenieśli się do drugiego pokoju – powiedziała kobieta. – Jestem pewien, że łowcy wejdą po schodach. Możesz się tam ukryć poza zasięgiem wzroku. A my będziemy ściszyć głosy.

Chłopiec skinął głową i cofnął się o dwa kroki w kierunku drugich drzwi.

– W porządku – powiedziała. – Zostanę tutaj i będę czuwał.

– Oni cię nie znają, prawda? - powiedział chłopiec, wciąż zaglądając do pokoju.

- Nie, ale rozumiem, przez co przechodzisz. Rozumiem bycie samemu. Nie wiedząc, gdzie jest twój tata. Nie wiedząc, kto będzie cię ścigał.

"Skąd wiesz?"

"Ja wiem."

Chłopiec usiadł z powrotem na podłodze i opadły mu ramiona. "Co to jest?" powiedział. "Skąd jesteście ludzie? Skąd jesteście?"

– Mówiłem ci. Jesteśmy z przyszłości – powiedziała jego mama. - Ale powiem ci więcej. Powiem ci kim jestem. Powiem ci moje imię. Opowiem ci moją historię. Ale musisz mi obiecać, że nie powiesz o tym ani słowa.

Oczy chłopca rozszerzyły się. - Dlaczego nie? Dlaczego nie mogę nic powiedzieć?

„To długa historia. To może trochę potrwać. Nie będzie łatwo powiedzieć ci prawdę o tym, kim jestem. Chodzi o to, że nie uwierzysz mi, nawet jeśli ci powiem. szalona historia, ale nie jesteś gotowy, by uwierzyć w to, co mam do powiedzenia. Dlatego chcę ci powiedzieć, kim jestem, aby pokazać ci prawdę. Wtedy, kiedy to zobaczysz, będziesz wiedział.

- W porządku – powiedział chłopiec, wyglądając, jakby miał się rozpłakać.

Kobieta dotknęła jego ramienia, próbując go uspokoić. "Nie bój się. Powiem ci wszystko. Zrobimy to powoli. Bez pośpiechu. Wszystko będzie dobrze. Jestem tutaj, aby ci pomóc."

Chłopiec skinął głową i otarł łzę.

– Nazywam się Helen – powiedziała. „Moja matka miała na imię Helen. Dlatego nazywam się Helen”.

Chłopiec zamrugał. – Kłamiesz. Dlaczego miałbyś mnie okłamywać?

– Jest kilka rzeczy, które muszę ci powiedzieć. Muszę zacząć od początku, od dnia śmierci twojej matki.

Chłopiec wydawał się nasłuchiwać, ale wciąż spoglądał na swojego przyjaciela.

„Twoja matka nie żyła od lat, ale nigdy nie wiedziałeś. Dorastałeś, wierząc, że jesteś sierotą. Byłem tam, chowając się w ciemnych cieniach, czekając, aż zrozumiesz, kim naprawdę jestem. Myślałeś, że nie żyję. pozostał tam, czekając na dzień, w którym będziesz gotowy usłyszeć prawdę.

„Wtedy usłyszałem, że twój ojciec umarł i zostawił ci swoją fortunę. Byłeś jedynym spadkobiercą. Patrzyłem, jak dorastasz, i czekałem, planując dzień, w którym będę gotowy odebrać nagrodę.

„Kiedy zobaczyłem cię jako dziecko, zobaczyłem siebie. Zobaczyłem młodego mężczyznę, takiego jak ja, stojącego w ogrodzie. Młodego mężczyznę o twarzy anioła. Twarz mojego własnego syna”.

Milczała przez chwilę.

„W nocy, gdy zabito twoją matkę, miałem sen. Śnił mi się piękny mały chłopiec. Byłem pełen miłości do tego chłopca. lubił kopać doły i sadzić nasiona.

„I wtedy nadszedł ten dzień. Czekałem na ciebie w ogrodzie, młody człowiek z twarzą anioła. Byłeś gotowy na oświecenie. Doszedłeś do przekonania, że ​​twoja matka została zamordowana. Myślałeś, że została zabita przez przestępcą. To musiało być to. To musiał być ktoś bardzo zły.

„Ale kiedy w końcu zobaczyłeś mnie stojącą tam, wyglądałaś na równie zdziwioną, jak wtedy, gdy cię zobaczyłam. Byłaś taka jak twoja matka. Była bardzo piękną kobietą. Ale była silna. Byłaś bardzo silna kobietą i bardzo zły. Nie mogłeś wybaczyć ojcu, który nie powiedział ci prawdy. Byłeś zły. Nie byłeś gotowy do oświecenia.

„Nie wiedziałam, co robić. Byłaś bardzo zdeterminowaną młodą kobietą. I wtedy wiedziałam, że to nie zadziała. Wiedziałam, że jeśli będziesz oświecona, będę musiała cię zabić.

– Wiedziałem, że będę musiał zabić także twoją matkę, inaczej nie będzie miała ci nic do powiedzenia. Byłaby po prostu kolejną kobietą, której życie zrujnował jeden z moich wrogów.

Jego głowa płynęła. Krew w jego żyłach zamieniła się w lodowatą wodę. Próbował mówić, ale wydobył się tylko cichy pisk. Był przerażony. Nie miał już siły. Miał nadzieję, że umrze, zanim nadejdzie ten dzień. Nie wierzył, że do tego dojdzie.

„Ale nie mogłem was zabić. Byliście jak bliźniacy. Bliźniacy potrzebują siebie nawzajem. Więc w tamtym czasie przywiozłem cię do twojej matki i wprowadziłem ją w inne życie. Zabrałem ją ze sobą do nowego domu. , była bardzo szczęśliwa. Nigdy nie rozumiała, dlaczego cię jej zabrano. Zmarła dwa lata później. Straciłem ją. I nigdy nie pozwolono mi wrócić do twojego domu.

Płakał. Wiedział, że płacze. Płakał w niekontrolowany sposób. Nigdy wcześniej nie uronił łzy. Płakał po stracie swojej pierwszej żony. Płakał z powodu utraty drugiego. Ale tego było za dużo. Oddałby wszystko, by zgubić tego jednego albo całą trójkę.

Straciłem matkę. Straciłem żonę. A teraz straciłem też ciebie. Zabiłem trzy kobiety. Ale tylko raz zabiłem kobietę z żalem. z. Nie chcę więcej żyć. Nigdy więcej cierpienia.

Kiedy mówił, upadł do tyłu. To był długi upadek, ale jego ciało zostało do tego stworzone. Został stworzony, by umrzeć.

Kiedy uderzył w ziemię, roztrzaskał odłamki jego przeszłości z powrotem na kawałki. Wiedział, że w tej chwili może umrzeć. I dobrze było wiedzieć, że umrze z poczuciem spokoju. Zdał sobie sprawę, że po raz pierwszy w życiu może poczuć radość. To było jak narkotyk, jakiego nigdy wcześniej nie czuł.

„Co jest ze mną nie tak? Nigdy nie czuję spokoju”.

Wtedy zdał sobie sprawę ze światła. Było światło.

Coś się działo. Miał myśl, która przychodziła do niego, jakby była nowa, i pamiętał ją. Przyszło do niego nieproszone, jak pieśń


Obejrzyj wideo: Rzep, czyli święty pies: (Sierpień 2022).

Video, Sitemap-Video, Sitemap-Videos